środa, 9 marca 2016

KSIĄŻKI

Książki to dla mnie temat rzeka. Mogłabym wprawdzie pisać o nich długo i dużo. To jedna z wielu rozrywek w dzisiejszym świecie, chociaż przez wiele osób niedoceniona. Bo o ile moi rówieśnicy wolą grać w Cs’a czy LOL’a, ja jednak preferuję zagłębienie się w jakiejś ciekawej lekturze. Książki kształcą, tego nie można im odmówić. Wyobraźnia, ortografia, poglądy, uczucia i emocje, etyka i wiele innych.
Niestety, w szkołach zwykle nie spotyka się ciekawych lektur. ,,Krzyżacy”? Błagam, połowy tej książki po prostu nie rozumiałam. Cóż może to jest wiązane z tym, że kartkowałam co chwile, bo fabuła była tak dziwna i nieprzyjemna, że usypiałam. Nie twierdzę jednak, że jest zła. Po prostu nie nadaje się do gimnazjum. Tak, dla wiadomości każdego pedagoga, chciałabym ją przeczytać, ale na emeryturze!
Przez tyle lat mojej edukacji, jedyna ciekawa i dobra książka jaką kazano mi przeczytać była ,,Kamienie na szaniec”. Z początku myślałam o niej jako o obowiązku. Po dokładnym przeczytaniu pożałowałam, że podeszłam do niej z tak negatywnym nastawieniem. Czemu podkreśliłam ,,dokładnym”? Cały jeden rozdział przepłakałam. Jeśli ktoś czytał, to dobrze wie, że bohaterowie umierają. Od samego początku wiedziałam to i ja, jednak emocjonalnie się do nich przywiązałam i los chciał, że z Alkiem się uosobiłam, a Rudego po prostu żywcem pokochałam. Taka dygresja; to pierwszy i ostatni rudego, którego kochałam, hehe.
Polecam ją serdecznie każdemu, kto od niej stronił. Sama się zdziwiłam, że tak ją polubiłam, bo do tej pory nie lubiłam historycznych powieści. 



Jeśli chodzi o mnie, uwielbiam kryminały. Mają w sobie tajemnice, myślę, że właśnie to mnie do nich najbardziej ciągnie. Zabójstwo, zagadki to definitywnie moje klimaty. Chociaż nie odnajduje się w kryminalnym świecie filmów, czasem mogę jakiś obejrzeć.
Najlepszą rzeczą jest możliwość swoich własnych domysłów na temat np.: zabójcy czy przestępcy. Ostatnio nawet udało mi się zgadnąć kim on jest.
Nie czytam ich długo, bo moja przygoda z nimi zaczęła się 3 lata temu, kiedy na ślepo kupiłam książkę w galerii w Krakowie.
Tu dwa naprawdę świetne tytuły, które powinien znać każdy kto gustuje w książkach kryminalnych bądź psychologicznych:

                                                     Ablerto Marini-Kiedy śpisz                              



                                                           John Verdor- Wyliczanka
                                       




To moje ulubione tytuły. Pewnie jeszcze kiedyś wspomnę coś o książkach, tego możecie być pewni.
DEPEKKOUT, peace yo!


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz